Bez marketingu
Co chronimy, jak to działa i czego uczciwie nie obiecujemy.
Każde losowanie dostaje własny, losowy klucz szyfrujący. Twoje przypisanie jest zapisywane wyłącznie jako szyfrogram AES-256-GCM. Klucz losowania jest zaszyfrowany kluczem głównym, który nie leży w bazie danych.
Do szyfrogramu doklejamy kontekst: identyfikator wydarzenia, numer losowania i Twój identyfikator Discord. Próba odczytania cudzego szyfrogramu albo podmiany rekordów po prostu się nie powiedzie. To nie jest warunek w kodzie, który da się obejść — to własność kryptografii.
W bazie nigdy nie ma kolumny z odbiorcą. To, że każdy jest obdarowany dokładnie raz, wymuszamy na nieodwracalnym skrócie liczonym pod kluczem losowania — baza sprawdza unikalność, nie znając odbiorcy.
W systemie nie istnieje funkcja „pokaż wszystkie pary”. Nie ma jej w API, panelu, komendach ani narzędziach wsparcia. Automatyczny test przeszukuje repozytorium i nie pozwoli takiej funkcji powstać.
Prosimy o adres albo kod paczkomatu po to, żeby osoba kupująca Ci prezent nie musiała Cię o niego pytać — takie pytanie zdradziłoby, kto Cię wylosował.
Adres jest szyfrowany tak samo jak samo losowanie i związany kryptograficznie z Twoim rekordem uczestnika. Odszyfrowuje go wyłącznie ścieżka pokazująca wynik osobie, która Cię wylosowała. Organizator widzi jedynie licznik uzupełnionych adresów.
Adres możesz zmienić do zamknięcia zapisów. Po zakończeniu wydarzenia dane adresowe są kasowane razem z sekretami, zgodnie z ustawionym okresem retencji.